Diablo III – oryginalnie czy populistycznie?

Diablo, gry na PC, gry sieciowePosted on 05/13/2011 by Player

Powyższe pytanie nie jest tak całkiem pozbawione sensu, jak mogłoby się wydawać – wystarczy uważnie przyjrzeć się nowej części diablo iii„Diablo”, żeby zauważyć pewne prawidłowości. Zacznijmy od rzeczy najbardziej oczywistych: w „Diablo” mieliśmy do wyboru trzy klasyczne już dziś typy postaci: czarodzieja, wojownika i łuczniczkę. W „Diablo II” zestaw ten został nieco zmodyfikowany przez dodanie nekromanty i paladyna, czarodziej zmienił płeć, wojownik został barbarzyńcą, a łuczniczka (po przemianowaniu na amazonkę) zyskała opcję walki oszczepem.

W dodatku do „Dwójki” pojawiły się jeszcze dwie klasy – druid i zabójczyni, dając łącznie 7 klas postaci, z których każda miała swoje plusy i minusy, ale też przy przemyślanym rozwoju postaci każdą z nich dało się grę przejść bez problemów.

Dodatkowo każda miała swój własny, unikalny styl walki i specjalizowała się w innym typie starć: czy to w walce na odległość (amazonka, czarodziejka), w półzwarciu (druid, paladyn, nekromanta), czy to w bezpośredniej konfrontacji (barbarzyńca i zabójczyni).

diablo iii screenyW „Diablo III” grywalnych klas postaci ma być 5, przy czym jakoś tak dziwnie przypominają one te najpopularniejsze wśród grających w DII: barbarzyńca (wiadomo), czarodziej (też wiadomo), demon hunter (nowa wersja amazonki, walczy na odległość bronią strzelecką), monk (czyli podrasowana zabójczyni) oraz witch doctor (zmodyfikowany nekromanta). Jak widać w zestawieniu zabrakło paladyna i druida, zapewne dlatego, że paladyn był zwyczajnie „przepakowany” i zbyt mocny w stosunku do innych postaci, a druid raczej mało popularny i raczej trudny w obsłudze – przy czym nie było też dla niego takiej różnorodności ścieżek rozwoju jak w przypadku innych postaci.

Poza tym pamiętajmy: niedługo wychodzi „podstawka” gry, a na pewno nie obędzie się bez dodatków, czyli też najprawdopodobniej dojdą i nowe klasy postaci. Idźmy dalej: w zasadzie to, co otrzymamy, jest tym, czym byłoby „Diablo II” po uwzględnieniu większości próśb graczy – mam na myśli dużą skrzynkę na ekwipunek, złoto, które jest coś warte, indywidualne dropy z potworów, brak wymagań statystyk aby móc używać określonych przedmiotów, i tak dalej, i tak dalej… Nie mówię, że to wszystko już było i że gra będzie kiepska, mówię tylko, że nie jest aż tak innowacyjna, jak ją zachwalają twórcy. Niezależnie od wszystkiego i tak zamierzam „Diablo III” kupić, przetestować, a wtedy będę mógł na pewno powiedzieć coś więcej. Na razie wiem na pewno, że pierwszą postacią, jaką będę grał, będzie Witch Doctor (bo bardzo lubiłem nekromantę :D ). Pozostaje tylko czekać, aż zacznie się wysyłka preorderów…

Leave a Reply

Free Premium Wordpress Theme by Theme Force